Łódź jest coraz bardziej przyjazna dla singli. W wielu klubach organizowane są imprezy tematyczne, niedawno wystartował pierwszy łódzki portal, poświęcony osobom w stanie wolnym. Według badań socjologicznych w Łodzi żyje już ponad 70 tysięcy singli. Najczęściej tworzą oni dwa profile osób. Jedni po prostu cieszą się stanem wolnym, chcą w nim wytrwać i samotność w ogóle im to nie przeszkadza. Inni natomiast szybko chcą to zmienić i znaleźć swoją drugą połowę. Dla jednych i drugich Łódź stoi otworem. |
|
Więcej...
|
Chociaż Killer codziennie przychodził ze swoją panią do zakładu fryzjerskiego, tym razem wyglądał inaczej, niż zwykle. Po firmie dreptał w jaskrawym kaftaniku. Czy to wypadało, aby poważny, dorosły pies – co z tego, że ratlerek, o tak zabójczym imieniu pokazywał się ludziom w sukience? Ostatki rządziły się jednak swoimi prawami. |
|
Więcej...
|
Na codzień dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. Po pracy zapalony kolarz. Najbardziej lubi jeździć w samotności. W nogach ma wiele tysięcy kilometrów. Szczyci się swoją pasją. Na ścianie w gabinecie powiesił zdjęcia z wypraw i mapę ilustrującą jego ostatnią eskapadę, z Rzeszowa do Fatimy, w sumie ponad cztery i pół tysiąca kilometrów. |
|
Więcej...
|
Takich nowożeńców Racibórz dawno nie widział. Choć wiele osób było przeciwnych ich związkowi, oni wiedzieli, że chcą ze sobą spędzić jesień życia. W ubiegłym tygodniu pani Genowefa i pan Zygmunt wzięli ślub. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że razem mają 168 lat! |
|
Więcej...
|
Kobieta cierpiąca na przeziębienie wzięła ogólnodostępne leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Niedługo potem niemal z całego jej ciała zszedł naskórek. O jej życie walczą lekarze z centrum leczenia oparzeń w Łęcznej - pisze "Kurier Lubelski". Z 90 proc. ciała kobiety odpadł naskórek pozostawiając odkrytą żywą tkankę skóry właściwej. Pacjentki w bardzo ciężkim stanie nie chciały przyjąć żadne ośrodki leczenia oparzeń w Polsce, aż przewieziono ją helikopterem do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. |
|
Więcej...
|
Wystawę Krzyży i figurek Chrystusa Frasobliwego można oglądać w parafii pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego na kieleckim Czarnowie. Wystawa "Porzucony Krzyż" powstała ze zbiorów pochodzącego z diecezji przemyskiej ks. prałata Krzysztofa Pastuszaka, proboszcza belgijskiej parafii w Longueville. Wizerunki Chrystusa zostały przyniesione przez mieszkańców Belgii do kościoła. |
|
Więcej...
|
Śpiew przyczynia się do rozwoju i regeneracji mózgu – twierdzą amerykańscy naukowcy. Dzięki specjalnym technikom wokalnym chorzy, którzy stracili mowę w wyniku udaru, szybciej odzyskują tę umiejętność. Naukowcy apelują, by nie zaniedbywać w szkołach lekcji muzyki. Neurolodzy ustalili, jak dokładnie wygląda ten proces. Wyniki badań zaprezentowano podczas spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Wspierania Nauki w Kalifornii. |
|
Więcej...
|
Globalny sondaż Reader's Digest. Odkrywamy, gdzie zwyczaje niosą w sobie największe ryzyko, kto kogo chce odchudzać i podpowiadamy, co służy smukłości sylwetki Wszyscy mamy w oczach wstrząsające migawki ze świata trawionego głodem. Tymczasem raport WHO wskazuje, że więcej ludzi umiera na skutek nadwagi niż wychudzenia. Głód pozostaje ogromnym problemem, ale większe zagrożenie dla naszego życia to dziś apetyt. |
|
Więcej...
|
Słoweniec, który na drodze prawnej uratował od śmierci swoje trzy bullmastiffy, został przez nie we wtorek zagryziony - donoszą w środę słoweńskie gazety. Bullmastiff to jedna z najgroźniejszych ras psów. Cztery lata temu te psy zaatakowały i ciężko poraniły przypadkowego przechodnia przed domem ich właściciela w Lublanie. Kilka lat spędziły potem w schronisku, czekając na decyzje władz, dotyczącą ich losu. Gdy jeden z nich zaatakował pracownika schroniska, postanowiono wszystkie trzy bullmastiffy uśpić. Ich właściciel, lekarz, odwołał się jednak od tej decyzji i w czerwcu zeszłego roku odzyskał zwierzęta. |
|
Więcej...
|
|